Unieważnienie kredytu frankowego – wygrana sprawa z Bankiem BPH S.A.
Prawomocne zwycięstwo naszych klientów w sporze z Bankiem BPH
Dnia 15 września 2025 r. przed Sądem Okręgowym w Opolu zapadł wyrok w sprawie o sygn. akt I C 1014/20, który zakończył się pełnym sukcesem naszych klientów – kredytobiorców posiadających kredyt w walucie obcej.
Sąd, po wnikliwej analizie materiału dowodowego oraz wysłuchaniu argumentów obu stron, przychylił się do stanowiska naszej kancelarii, co doprowadziło do unieważnienia umowy kredytu frankowego.
Ta wygrana to kolejny dowód na to, że sprawy frankowe i dotyczące kredytów w euro mogą zakończyć się pozytywnie dla kredytobiorców. W ostatnich latach polskie sądy, powołując się na orzecznictwo TSUE, coraz częściej stają po stronie konsumentów, uznając umowy zawierające klauzule abuzywne za nieważne.
Sąd zasądził ponad 455 tys. zł na rzecz naszych klientów
Wyrok Sądu Okręgowego w Opolu był niezwykle korzystny dla naszych klientów.
Sąd zasądził:
-
455 051,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie,
-
14 697,12 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, również powiększonych o odsetki ustawowe od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Dzięki temu klienci odzyskali nie tylko środki nadpłacone w wyniku nieuczciwej umowy, ale również wszystkie koszty związane z prowadzeniem procesu.
To realna i wymierna korzyść, która pokazuje, że walka z bankiem w sprawach kredytów frankowych ma sens.
Ważne:
Unieważnienie kredytu frankowego oznacza, że umowa traktowana jest tak, jakby nigdy nie została zawarta.
W praktyce kredytobiorcy oddają jedynie kwotę wypłaconego kapitału, a bank musi zwrócić wszystkie wpłacone raty, prowizje i inne opłaty.
Dlaczego unieważnienie kredytu to najkorzystniejsze rozwiązanie
Wielu kredytobiorców wciąż zastanawia się, czy lepiej wybrać odfrankowienie, czy pełne unieważnienie kredytu frankowego.
Wyrok w tej sprawie pokazuje, że unieważnienie umowy daje kredytobiorcom największe korzyści:
-
brak dalszych rat i zakończenie zobowiązania wobec banku,
-
odzyskanie nadpłaconych środków,
-
wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej,
-
całkowite uwolnienie od ryzyka związanego z wahaniami kursu franka szwajcarskiego lub euro.
Sprawa dotyczyła kredytu walutowego związanego z Bankiem BPH, ale podobne orzeczenia zapadają również w sprawach dotyczących kredytów w euro czy innych walutach obcych.
Każda taka sprawa wymaga indywidualnej analizy umowy oraz przygotowania strategii procesowej.
Jak wygląda proces unieważnienia kredytu
-
Analiza umowy kredytowej – pierwszym krokiem jest bezpłatna analiza dokumentów kredytowych.
-
Wezwanie banku do zapłaty – oficjalne pismo informujące o żądaniach klientów.
-
Pozew do sądu – przygotowanie i złożenie pozwu w sądzie właściwym dla kredytobiorców.
-
Postępowanie sądowe – proces trwa zwykle od 12 do 18 miesięcy w I instancji.
-
Wyrok i rozliczenie – po prawomocnym wyroku kredyt przestaje istnieć, a bank musi zwrócić nadpłacone środki.
Sprawy frankowe – szansa na odzyskanie pieniędzy
Wygrana sprawa z Bankiem BPH S.A. to przykład tego, że sprawy frankowe i dotyczące kredytów w euro mogą zakończyć się pełnym sukcesem.
Dzięki stabilnej linii orzeczniczej i korzystnym wyrokom TSUE kredytobiorcy mają dziś silną pozycję w sporach z bankami.
Jeżeli masz kredyt w CHF lub EUR i zastanawiasz się, czy Twoja umowa jest ważna – skontaktuj się z nami.
Nasza kancelaria przeprowadzi bezpłatną analizę umowy i wskaże najlepsze rozwiązania, w tym możliwość unieważnienia kredytu frankowego.
Telefon: 791 404 669
Dowiedz się więcej: https://ledwon-kancelaria.pl/
Podsumowanie – kolejna wygrana w sporze z bankiem
Unieważnienie kredytu w sprawie z Bankiem BPH to ogromny sukces naszych klientów, którzy odzyskali ponad 455 tys. zł i uwolnili się od toksycznego kredytu.
To także sygnał dla wszystkich frankowiczów i osób posiadających kredyty euro, że warto walczyć o swoje prawa i sprawdzić, czy ich umowa kredytowa zawiera niedozwolone zapisy.
Nie czekaj, aż bank zaproponuje Ci niekorzystną ugodę.
Skontaktuj się z nami i sprawdź, ile możesz odzyskać!
Unieważnienie kredytu – nie tylko frankowego, ale także w euro
Wielu kredytobiorców kojarzy pojęcie unieważnienia kredytu głównie z tzw. kredytami frankowymi.
To zrozumiałe, ponieważ przez wiele lat to właśnie umowy powiązane z frankiem szwajcarskim (CHF) były najczęściej kwestionowane w sądach.
Jednak w 2025 roku coraz częściej pozytywnie kończą się także sprawy dotyczące kredytów w euro, a nawet w innych walutach, takich jak dolar amerykański czy jen japoński.
Dlaczego można unieważnić kredyt w euro
Podstawą do unieważnienia kredytu walutowego – zarówno w frankach, jak i w euro – są te same przepisy prawa, które chronią konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków.
Wiele banków stosowało w umowach kredytowych klauzule abuzywne, czyli zapisy sprzeczne z prawem i dobrymi obyczajami.
Do najczęściej spotykanych nieuczciwych zapisów należą:
-
dowolne ustalanie kursu waluty przez bank,
-
brak przejrzystych zasad przeliczania rat,
-
nieinformowanie klienta o pełnym ryzyku walutowym,
-
przerzucenie całego ryzyka zmiany kursu na kredytobiorcę.
Te praktyki były stosowane nie tylko w kredytach frankowych, ale także w umowach dotyczących kredytów w euro.
Dlatego kredytobiorcy, którzy zaciągnęli kredyt w euro, również mogą dochodzić swoich praw w sądzie.
Korzyści z unieważnienia kredytu w euro lub frankach
Unieważnienie kredytu – niezależnie od waluty – oznacza, że umowa traktowana jest tak, jakby nigdy nie została zawarta.
W praktyce oznacza to:
-
brak dalszych rat i zakończenie zobowiązania wobec banku,
-
zwrot wszystkich nadpłaconych środków wraz z odsetkami,
-
wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej,
-
pełne uwolnienie się od ryzyka kursowego.
Dla kredytobiorców oznacza to realną poprawę sytuacji finansowej oraz spokój psychiczny.
Nie ma znaczenia, czy kredyt został zaciągnięty w CHF, EUR czy w innej walucie – kluczowe są zapisy umowy i to, czy bank stosował niedozwolone postanowienia.
Orzecznictwo TSUE i polskich sądów – szansa dla kredytobiorców
Ostatnie lata przyniosły szereg korzystnych dla kredytobiorców wyroków, zarówno Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), jak i polskich sądów.
Najważniejsze wnioski płynące z tych orzeczeń to:
-
banki nie mogą dowolnie ustalać kursu waluty,
-
kredytobiorca musi być poinformowany o ryzyku walutowym,
-
po unieważnieniu umowy bank nie ma prawa żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału,
-
konsument jest stroną słabszą i prawo stoi po jego stronie.
Te zasady dotyczą nie tylko kredytów frankowych, ale także kredytów w euro.
Dlatego każdy kredytobiorca powinien sprawdzić swoją umowę, aby ocenić, czy ma podstawy do wystąpienia z pozwem przeciwko bankowi.
Jak rozpocząć proces unieważnienia kredytu w euro
-
Bezpłatna analiza umowy – pierwszy krok to przesłanie umowy kredytowej do kancelarii w celu oceny jej zapisów.
-
Wezwanie banku do zapłaty – formalne pismo informujące bank o roszczeniach klienta.
-
Pozew do sądu – w przypadku braku reakcji banku, sprawa trafia na drogę sądową.
-
Proces i wyrok – sąd bada umowę, dowody i stanowiska obu stron.
-
Rozliczenie z bankiem – po wygranej sprawie bank zwraca nadpłacone środki, a kredyt przestaje istnieć w sensie prawnym.